Mityzacja rzeczywistości w „Sklepach cynamonowych”
Spis treści (8)
Mityzacja rzeczywistości to najważniejsze zagadnienie prozy Brunona Schulza i klucz do zrozumienia „Sklepów cynamonowych”. Pisarz konsekwentnie przekształca zwykłą, prowincjonalną codzienność w świat mityczny — magiczny, oniryczny, pełen tajemnicy. Ulice, dom, pory roku, przedmioty i ludzie zyskują u niego wymiar symboliczny i metafizyczny, a granica między jawą a snem, realnością a wyobraźnią zostaje zatarta. Analiza mityzacji pozwala poznać artystyczny program Schulza oraz zrozumieć niepowtarzalny charakter jego prozy, która ze zwyczajności czyni poezję, a z prowincjonalnej codzienności — olśniewający mit.
Czym jest mityzacja rzeczywistości
Mityzacja rzeczywistości to przekształcanie codzienności w mit — nadawanie zwykłym zjawiskom, przedmiotom i miejscom głębszego, symbolicznego i metafizycznego sensu. Schulz był przekonany, że pod powierzchnią pospolitej rzeczywistości kryje się druga, tajemnicza głębia, którą zadaniem sztuki jest odsłaniać. W jego ujęciu rzeczywistość nie jest czymś stałym i jednoznacznym, lecz płynnym, wieloznacznym, nieustannie się przeobrażającym. Świat przedstawiony w „Sklepach cynamonowych” jest więc światem podwójnym: z jednej strony realnym miasteczkiem, z drugiej — magiczną, mityczną przestrzenią rządzoną prawami snu i wyobraźni. Warto podkreślić, że mityzacja nie jest u Schulza ucieczką od rzeczywistości, lecz jej pogłębieniem. Pisarz nie neguje istnienia świata realnego — przeciwnie, punktem wyjścia jego prozy jest zawsze konkretny, znany z autopsji Drohobycz, prowincjonalne miasteczko z jego sklepami, ulicami i domami. Dopiero na tej realnej podstawie Schulz buduje drugą, mityczną warstwę, odsłaniając ukryty pod powierzchnią wymiar tajemnicy. Mityzacja jest więc dla niego sposobem docierania do prawdy głębszej niż ta dostępna zwykłemu, powierzchownemu oglądowi.
Zmityzowana przestrzeń miasta
Najwyraźniej mityzacja objawia się w obrazie miasta. Nocą, w zimowym półświetle, znane ulice tracą swą stałość i zaczynają się mnożyć, przeobrażać, mylić:
Otwierają się w głębi miasta, żeby tak rzec, ulice podwójne, ulice sobowtóry, ulice kłamliwe i zwodne.
Miasto przestaje być stabilną, uporządkowaną przestrzenią, a staje się labiryntem, który zmienia się pod wpływem wyobraźni i nocy. „Ulice sobowtóry, ulice kłamliwe i zwodne” to przestrzeń oniryczna, rządząca się logiką snu, w której nic nie jest pewne, a rzeczywistość nieustannie się podszywa i zwielokrotnia. Ta niestałość przestrzeni jest jednym z najważniejszych przejawów mityzacji: znany świat okazuje się tylko powierzchnią, pod którą kryje się nieskończona, tajemnicza głębia. Motyw labiryntu i mnożących się dróg ma tu znaczenie symboliczne — oddaje przekonanie Schulza, że rzeczywistość jest niewyczerpana, płodna, zdolna do nieustannego wytwarzania nowych, nieznanych konfiguracji. Noc, sprzyjająca zatarciu granic i rozkwitowi wyobraźni, staje się w tym obrazie porą szczególnej mityzacji. To właśnie w nocnym półmroku, gdy słabnie władza rozumu i codziennego porządku, świat najłatwiej odsłania swoje magiczne, ukryte oblicze. Miasto Schulza jest więc przestrzenią żywą, oddychającą, nieustannie się przeobrażającą — zupełnie inną niż statyczna sceneria tradycyjnej prozy realistycznej.
Przemiana zwykłych miejsc
Mityzacji podlegają też konkretne, zwykłe miejsca. Nawet wizyta w teatrze staje się przeżyciem metafizycznym — teatralna kurtyna zamienia się w niebo innego świata:
wynurzyła się przed nami ogromna bladoniebieska kurtyna, jak niebo jakiegoś innego firmamentu.
Zwykły przedmiot — teatralna kurtyna — zostaje przekształcony w bramę do innej rzeczywistości, w „niebo jakiegoś innego firmamentu”. Narrator z napięciem czeka na chwilę, aż to sztuczne, malowane niebo pęknie naprawdę i odsłoni ukryte za nim „rzeczy niesłychane”. Podobnie zmityzowane są tytułowe sklepy cynamonowe — otwarte w późną noc, tajemnicze handle pełne cudownych, baśniowych przedmiotów. Sama ich nazwa jest aktem poetyckiego przekształcenia rzeczywistości:
Nazywam je sklepami cynamonowymi dla ciemnych boazerii tej barwy, którymi są wyłożone.
W sklepach cynamonowych można znaleźć ognie bengalskie, szkatułki czarodziejskie, żywe salamandry, korzeń mandragory, homunculusy w doniczkach i zakazane druki tajnych klubów. Zwykłe sklepy kolonialne przeobrażają się w skarbnice cudów, miejsca marzeń i tajemnicy. Ta przemiana pokazuje istotę mityzacji: rzeczywistość codzienna zostaje wzbogacona o wymiar baśniowy, magiczny, w którym spełniają się najskrytsze pragnienia wyobraźni. Znamienne, że sklepy cynamonowe pozostają dla chłopca-narratora przede wszystkim przedmiotem marzeń — miejscem wytęsknionym, poszukiwanym, lecz nieuchwytnym. Gdy próbuje do nich dotrzeć, upragnionej ulicy nie ma, a konfiguracja miasta nie odpowiada oczekiwaniom. Mityczna przestrzeń wymyka się więc racjonalnemu poznaniu — można ją przeczuwać i wyobrażać sobie, ale nie sposób jej po prostu odnaleźć jak zwykłego adresu. Ta nieuchwytność jest istotną cechą Schulzowskiego mitu: to, co najcenniejsze i najbardziej upragnione, pozostaje zawsze na granicy dostępności.
Kosmos jako mit
Mityzacja obejmuje u Schulza także naturę i kosmos. Nocne niebo przestaje być zwykłym firmamentem, a staje się żywym, tajemniczym organizmem, który odsłania swoją wewnętrzną budowę:
Niebo obnażało tego dnia swą konstrukcję w wielu jakby anatomicznych preparatach, pokazujących spirale i słoje światła, przekroje seledynowych brył nocy, plazmę przestworzy, tkankę rojeń nocnych.
Ten niezwykły obraz — niebo ukazane niczym „anatomiczny preparat”, z widocznymi „spiralami i słojami światła” oraz „tkanką rojeń nocnych” — jest doskonałym przykładem Schulzowskiej mityzacji. Kosmos zostaje ożywiony, potraktowany jak żywe ciało o wewnętrznej strukturze, którą można podglądać. Natura w prozie Schulza nie jest martwym tłem, lecz pełnoprawnym, tajemniczym bohaterem — nieustannie się przeobrażającym, pełnym ukrytego życia i znaczeń.
Ożywienie materii
Jednym z najważniejszych przejawów mityzacji jest ożywienie materii — nadawanie życia i świadomości przedmiotom, zwierzętom, całemu światu. Najbardziej wzruszającym przykładem jest scena z koniem: gdy zwierzę ustaje, wyczerpane, chłopiec dostrzega w jego oczach łzy, a na brzuchu okrągłą, czarną ranę. Koń przemawia do niego, wyjaśniając, że cierpiał „dla niego”, po czym staje się mały jak drewniany konik-zabawka. W tym obrazie granica między istotą żywą a przedmiotem, między realnością a snem, zostaje całkowicie zatarta. Materia u Schulza jest żywa, zmienna, zdolna do metamorfozy — to jedna z fundamentalnych zasad jego zmityzowanego świata. Metamorfoza, czyli przemiana, jest zresztą jednym z najważniejszych motywów całej prozy pisarza: postacie, przedmioty i zwierzęta nieustannie się przeobrażają, tracą swoje granice, przechodzą jedne w drugie. Wypatroszone okazy ze szkolnego gabinetu przyrodniczego „wracają do matecznika na złudny żywot”, koń zamienia się w zabawkę, a ojciec upodabnia się do lisa. W tym świecie nic nie jest stałe ani ostatecznie określone — wszystko podlega ciągłemu ruchowi i przekształceniu. Ta wizja rzeczywistości jako materii płynnej i żywej jest głęboko oryginalna i stanowi jeden z najbardziej rozpoznawalnych rysów wyobraźni Schulza.
Rola wyobraźni i dzieciństwa
Mityzacja rzeczywistości dokonuje się u Schulza przede wszystkim przez wyobraźnię dziecka. To dziecięca, niczym nieskrępowana perspektywa narratora sprawia, że zwykły świat zyskuje wymiar magiczny. Dziecko nie odróżnia jeszcze ostro tego, co realne, od tego, co wyobrażone, i dlatego widzi w codzienności ukrytą głębię, której dorośli już nie dostrzegają. Kluczową rolę odgrywa też pamięć — proza Schulza jest w dużej mierze twórczym wspomnieniem dzieciństwa, przetworzonym przez wyobraźnię dorosłego artysty. To połączenie dziecięcego spojrzenia i twórczej pamięci pozwala pisarzowi przekształcać przeszłość w mit, a prowincjonalne miasteczko — w krainę cudów. Warto zauważyć, że dzieciństwo jest dla Schulza czasem uprzywilejowanym — okresem, w którym świat jawił się jako pełen tajemnicy i nieograniczonych możliwości. Mityzacja jest w dużej mierze próbą odzyskania tego utraconego, dziecięcego sposobu widzenia rzeczywistości, w którym każdy przedmiot i każde miejsce kryło w sobie obietnicę cudu. Dorosły artysta, sięgając pamięcią do dzieciństwa, nie odtwarza go wiernie, lecz twórczo przekształca — ubarwia, powiększa, otacza aurą mitu. W ten sposób wspomnienie staje się aktem twórczym, a przeszłość — materiałem, z którego rodzi się poezja.
Znaczenie — artystyczny program Schulza
Mityzacja rzeczywistości nie jest u Schulza jedynie chwytem literackim, ale wyrazem głębokiego przekonania o naturze świata i sztuki. Pisarz wierzył, że rzeczywistość jest wieloznaczna i płynna, a zadaniem sztuki jest odsłanianie jej ukrytej, mitycznej głębi. Dla Schulza mit nie był fałszem ani ucieczką od prawdy, lecz przeciwnie — najgłębszą, najbardziej pierwotną formą poznania świata. „Sklepy cynamonowe” są realizacją tego programu: przekształcają szarą codzienność w olśniewający, magiczny kosmos. Dla maturzysty mityzacja rzeczywistości to podstawowe pojęcie potrzebne do zrozumienia prozy Schulza oraz jego miejsca w literaturze dwudziestolecia międzywojennego. Warto zestawiać ją z podobnymi zjawiskami w literaturze XX wieku — z realizmem magicznym czy z oniryzmem — a także z twórczością Witolda Gombrowicza i Witkacego, z którymi Schulz tworzył trójcę najwybitniejszych, najbardziej nowatorskich prozaików międzywojnia. Na tym tle Schulz wyróżnia się jednak wyjątkową gęstością poetycką i konsekwencją w budowaniu własnego, mitycznego uniwersum. Jego mityzacja nie jest bowiem zabawą formą, lecz głęboko przemyślaną wizją świata i sztuki, wyłożoną także w jego szkicach teoretycznych o micie i rzeczywistości.
Podsumowanie
Mityzacja rzeczywistości to istota prozy Brunona Schulza i klucz do „Sklepów cynamonowych”. Pisarz przekształca zwykłą codzienność w mit: miasto staje się onirycznym labiryntem, teatralna kurtyna — niebem innego świata, sklepy kolonialne — skarbnicami cudów, a niebo — żywym organizmem. Materia zostaje ożywiona, granica między jawą a snem zatarta, a wszystko to dokonuje się przez wyobraźnię dziecka i twórczą pamięć. Ta mityzacja, będąca artystycznym programem Schulza, czyni z jego prozy jedno z najoryginalniejszych i najbardziej olśniewających dzieł polskiej literatury XX wieku. Dzięki niej „Sklepy cynamonowe” do dziś zachwycają czytelników bogactwem wyobraźni i pozostają niedoścignionym wzorem prozy poetyckiej, w której zwyczajność przemienia się w cud.
Chcesz sprawdzić znajomość „Sklepów cynamonowych” przed maturą? Przećwicz zadania maturalne z tej lektury na stronie matury-online.pl/zadania/polski/sklepy-cynamonowe.
Rozwiąż test z lektury „Sklepy cynamonowe"
Pytania o bohaterów, motywy i wydarzenia — sprawdź, ile zapamiętałeś z „Sklepy cynamonowe".