Kordian jako dramat romantyczny — kompozycja i cechy gatunku
Spis treści (8)
- 1. Zerwanie z zasadą trzech jedności
- 2. Kompozycja otwarta i fragmentaryczność
- 3. „Przygotowanie” — ironia, groteska i profetyzm
- 4. Synkretyzm rodzajowy i stylowy
- 5. Fantastyka i postacie alegoryczne
- 6. Bohater romantyczny i sceny zbiorowe
- 7. Teatr „ogromny” — niesceniczność i profetyzm
- 8. Podsumowanie
„Kordian” Juliusza Słowackiego (1834) to jeden z najważniejszych polskich dramatów romantycznych — gatunku, który narodził się z buntu romantyków przeciw sztywnym regułom dramatu klasycystycznego. Romantycy odrzucili krępujące konwencje na rzecz swobody twórczej, mieszania rodzajów i konwencji, fantastyki i wizyjności. Dla Słowackiego wzorem był przede wszystkim teatr Szekspira, a bezpośrednim wyzwaniem — „Dziady” część III Mickiewicza, z którymi „Kordian” podejmuje polemikę. Przyjrzyjmy się, jakie cechy dramatu romantycznego realizuje to dzieło i jak zbudowana jest jego kompozycja.
Wszystkie przytoczone fragmenty pochodzą wprost z tekstu dramatu.
Zerwanie z zasadą trzech jedności
Najbardziej widocznym znakiem przynależności „Kordiana” do dramatu romantycznego jest złamanie klasycystycznej zasady trzech jedności — miejsca, czasu i akcji. Akcja dramatu nie rozgrywa się w jednym miejscu ani w ciągu jednej doby. Przeciwnie: prowadzi bohatera przez całą Europę — z polskiego dworu, przez Londyn i Dover, włoską willę, Watykan, aż na szczyt Mont Blanc, a potem do Warszawy. Czas obejmuje wiele lat: od młodzieńczej próby samobójczej, przez europejskie podróże, po koronację cara w 1829 roku i spisek koronacyjny.
Złamana zostaje też jedność akcji. Zamiast jednego, ciągłego wątku przyczynowo-skutkowego Słowacki buduje dramat z luźno powiązanych epizodów — etapów wewnętrznej i zewnętrznej drogi bohatera. Ta wielość miejsc, rozległość czasu i fragmentaryczność zdarzeń to fundament romantycznej swobody kompozycyjnej, nie do pomyślenia w teatrze klasycznym.
Warto przypomnieć, czym była zasada trzech jedności, którą romantycy obalili. Wywodzona z „Poetyki” Arystotelesa i rygorystycznie egzekwowana przez klasycystów reguła nakazywała, by akcja rozgrywała się w jednym miejscu, w ciągu jednej doby i koncentrowała się wokół jednego wątku. Miało to zapewnić prawdopodobieństwo i klarowność. Romantycy uznali te wymogi za sztuczne więzy, które krępują wyobraźnię i nie pozwalają oddać złożoności ludzkiego losu ani rozmachu dziejów. Słowacki, podobnie jak Szekspir i Mickiewicz, świadomie je odrzucił, by zyskać wolność prowadzenia bohatera przez czas i przestrzeń bez ograniczeń.
Kompozycja otwarta i fragmentaryczność
„Kordian” ma kompozycję otwartą i luźną. Składa się z „Przygotowania”, „Prologu” oraz trzech aktów o bardzo nierównej objętości i wadze — akt pierwszy i drugi to często krótkie sceny-stacje z życia bohatera, podczas gdy akt trzeci, rozbudowany na wiele scen, przynosi spisek i jego klęskę. Poszczególne sceny mają charakter samodzielnych obrazów, między którymi narracja przeskakuje, pomijając to, co nieistotne dla wymowy ideowej.
Dramat pozostaje też otwarty w dosłownym sensie — kończy się w momencie kulminacyjnym, gdy Kordian stoi przed plutonem egzekucyjnym, a adiutant pędzi z możliwym rozkazem ułaskawienia. Słowacki nie rozstrzyga losu bohatera; finał zawisa w niedopowiedzeniu. Taka konstrukcja, rezygnująca z domknięcia i z klasycznej symetrii, jest typowa dla dramatu romantycznego, który ceni fragment, niedopowiedzenie i otwartość znaczeń.
Osobną rolę pełni „Prolog”, w którym trzy tajemnicze Osoby spierają się o powołanie poezji i poety wobec narodowej klęski. Ten metaliteracki wstęp, poprzedzający właściwą akcję, jest zarazem ukrytą polemiką z mesjanizmem Mickiewicza i deklaracją własnego programu Słowackiego. Umieszczenie przed dramatem aż dwóch nietypowych ram — fantastycznego „Przygotowania” i refleksyjnego „Prologu” — pokazuje, jak swobodnie romantyczny dramaturg traktuje kompozycję, mnożąc plany i punkty widzenia zamiast trzymać się jednej, prostej struktury.
„Przygotowanie” — ironia, groteska i profetyzm
Zamiast tradycyjnej ekspozycji Słowacki otwiera dramat „Przygotowaniem” — sceną osadzoną w noc sylwestrową 1799 roku, w chacie czarnoksiężnika Twardowskiego w Karpatach. To popis romantycznej fantastyki: czarownica, Szatan i diabły w piekielnej kuźni stwarzają przyszłych przywódców powstania listopadowego. Scena ma wymiar ironiczno-groteskowy i profetyczny zarazem — jest gorzkim sądem nad historią i nad miernotą wodzów, którzy doprowadzą naród do klęski.
Szatan ogłasza, że w nowym stuleciu ma moc kształtowania ludzkich losów:
Dziś mamy prawo stwarzać królów i nędzarzy
Z szyderstwem każe diabłom ulepić narodowi dygnitarzy — z lakowych szpilek i odrobiny rozumu kaprala:
Więc temu narodowi stwórzmy dygnitarzy, Aby nimi zapychał każdą rządu dziurę.
Tak zbudowane „Przygotowanie” łączy fantastykę, satyrę polityczną i profetyzm. Już na wstępie nadaje dramatowi ton rozliczenia z klęską narodową — cecha typowa dla wielkiego dramatu romantycznego, który podejmuje tematykę historiozoficzną i narodową.
Synkretyzm rodzajowy i stylowy
Dramat romantyczny jest synkretyczny — łączy elementy wszystkich trzech rodzajów literackich. W „Kordianie” obok partii czysto dramatycznych (dialogi, sceny zbiorowe) pojawiają się rozbudowane, liryczne monologi oraz epickie opowieści, jak choćby trzy przypowieści Grzegorza. Najpełniej liryzm dochodzi do głosu w monologu na szczycie Mont Blanc, gdzie Kordian, samotny wobec natury i historii, dojrzewa do idei czynu:
Kordian na szczycie góry:
Jam jest posąg człowieka na posągu świata.
To w tym samym monologu rodzi się winkelriedyzm — idea Polski jako narodu, który przez czynną ofiarę ocali inne ludy:
Polska Winkelriedem narodów!
Synkretyzm dotyczy też stylu i nastroju. Słowacki swobodnie zestawia patos i wzniosłość z ironią, satyrą i groteską, lirykę z drwiną. Ta różnorodność tonów — od podniosłej refleksji historiozoficznej po szyderstwo „Przygotowania” — jest świadectwem romantycznej wolności artystycznej, zrywającej z klasycystyczną jednolitością stylu.
Fantastyka i postacie alegoryczne
Świat „Kordiana” łączy realizm z fantastyką. Obok scen historycznych i obyczajowych pojawiają się siły nadprzyrodzone i postacie alegoryczne. W „Przygotowaniu” działają Szatan, czarownica i diabły; w scenie nocnej warty w zamku królewskim Kordiana, który ma zabić cara, paraliżują jego własne, upostaciowione lęki — Strach i Imaginacja:
Wewnętrzne głosy bohatera przemawiają jak osobne postacie:
Słuchaj! ja mówię oczyma.
Strach dopowiada w tej samej psychomachii:
Słuchaj! mówię biciem serca.
Strach i Imaginacja to alegorie wewnętrznych sił, które rozgrywają się na scenie jako samodzielni bohaterowie — klasyczny przykład romantycznej psychomachii, czyli walki rozgrywanej w duszy postaci, lecz uzewnętrznionej w teatrze. Mieszanie świata realnego z fantastycznym i metafizycznym należy do najbardziej rozpoznawalnych cech dramatu romantycznego.
Fantastyka nie jest tu zresztą czystą ozdobą — pełni funkcję znaczeniową. Diabelskie „Przygotowanie” wyraża historiozoficzną tezę o przyczynach klęski powstania, a paraliżujące Kordiana Strach i Imaginacja tłumaczą, dlaczego bohater nie zdoła wykonać zamachu: pokonuje go nie wróg zewnętrzny, lecz słabość własnej, nadwrażliwej psychiki. Romantyczna fantastyka służy więc analizie wnętrza człowieka i sensu dziejów — wprowadza na scenę to, czego realistyczny teatr pokazać nie potrafi.
Bohater romantyczny i sceny zbiorowe
Centrum dramatu stanowi bohater romantyczny — Kordian, postać dynamiczna, przechodząca głęboką przemianę. Od zrozpaczonego, werterycznego młodzieńca, przez rozczarowanego wędrowca, dojrzewa do idei poświęcenia i staje się samotnym spiskowcem. Jego indywidualizm, bunt, skłonność do refleksji i wewnętrzne rozdarcie to typowe rysy bohatera epoki. Zarazem klęska Kordiana — niezdolność do zabicia cara, samotność spisku — czyni z niego bohatera tragicznego.
Obok jednostki dramat romantyczny wprowadza zbiorowość i wielkie sceny historyczne. W „Kordianie” są to między innymi monumentalny obraz placu koronacyjnego w Warszawie oraz scena spisku w podziemiach katedry świętego Jana, gdzie zaprzysiężeni patrioci spierają się o sens carobójstwa. Te sceny zbiorowe nadają dramatowi rozmach i wpisują losy jednostki w panoramę narodowej historii.
Scena spisku zasługuje na szczególną uwagę, bo w niej najpełniej splata się indywidualny dramat bohatera z dramatem zbiorowości. Kordian, młody Podchorąży, występuje przeciw ostrożnemu Prezesowi, broniąc idei zamachu na cara. Spór ten nie jest tylko intrygą — to debata o granicach moralnych czynu rewolucyjnego, o tym, czy wolno dla sprawy narodowej przekroczyć przykazanie „nie zabijaj”. Wprowadzenie takiej ideowej dysputy w ramy akcji dramatycznej to znamienna cecha dramatu romantycznego, który chętnie czyni ze sceny trybunę wielkich pytań filozoficznych i narodowych.
Charakterystyczne jest również to, że bohater romantyczny nie jest postacią statyczną o jednej, danej z góry naturze. Kordian przechodzi przez kolejne fazy — miłosną rozpacz, rozczarowanie światem, duchowy przełom na Mont Blanc, gorączkę spisku i ostateczną klęskę woli. Ta dynamika wewnętrzna, ukazywana w luźnym ciągu scen, jest możliwa właśnie dzięki otwartej, fragmentarycznej kompozycji: każdy epizod to inny etap dojrzewania i kryzysu bohatera, a nie ogniwo jednej, ciasno splecionej intrygi.
Teatr „ogromny” — niesceniczność i profetyzm
Rozmach „Kordiana” — zmiany miejsc, sceny fantastyczne, podniebny monolog na Mont Blanc, masowe obrazy historyczne — sprawia, że dramat romantyczny bywa nazywany teatrem „ogromnym”. Był on w istocie nieprzeznaczony na sceny ówczesnych teatrów; pisano go raczej do czytania i do wyobraźni niż do realizacji. Owa niesceniczność (rozumiana jako rozsadzanie technicznych ram dawnego teatru) to kolejna cecha gatunku.
Z rozmachem łączy się profetyzm i historiozoficzna powaga. „Kordian” nie jest tylko opowieścią o jednostce — to próba odpowiedzi na pytanie o sens narodowej klęski i o drogę do wolności. Forma dramatu romantycznego, z jej swobodą, wizyjnością i synkretyzmem, okazuje się idealnym narzędziem do podjęcia tak wielkich, metafizycznych i narodowych tematów.
Podsumowanie
„Kordian” realizuje wszystkie najważniejsze cechy dramatu romantycznego: zrywa z zasadą trzech jedności, ma kompozycję otwartą i fragmentaryczną, łączy rodzaje literackie i sprzeczne tony, miesza realizm z fantastyką i alegorią, stawia w centrum dynamicznego bohatera romantycznego, a jego losy wpisuje w panoramę narodowej historii i profetycznej refleksji. Słowacki dowiódł nim, że dramat uwolniony od klasycystycznych reguł potrafi udźwignąć największe pytania epoki — o naród, ofiarę i sens dziejów. Dlatego „Kordian” pozostaje, obok „Dziadów” części III, wzorcowym przykładem polskiego dramatu romantycznego. Znajomość cech tego gatunku pozwala nie tylko opisać budowę utworu, ale i zrozumieć, dlaczego romantycy wybrali właśnie tak swobodną, otwartą formę, by mówić o sprawach ostatecznych dla narodu i jednostki.
Chcesz sprawdzić, czy umiesz omówić cechy dramatu romantycznego na przykładzie „Kordiana”? Przećwicz zadania maturalne z tej lektury na stronie matury-online.pl/zadania/polski/kordian.
Rozwiąż test z lektury „Kordian"
Pytania o bohaterów, motywy i wydarzenia — sprawdź, ile zapamiętałeś z „Kordian".